Extra! Jaworzno

Switch to desktop Register Login

Tour de Pologne u nas już w poniedziałek

Po roku przerwy znowu witamy w naszym mieście największą imprezę kolarską w Polsce. W najbliższy poniedziałek (31 lipca) na Jaworznickim Rynku odbędzie się start III etapu 74. Tour de Pologne. Górzysty etap z Jaworzna do Szczyrku liczy 161 km. Start imprezy w Jaworznie zaplanowano na godz. 14.00. Wydarzenie będzie transmitować na żywo TVP Sport.

Czesław Lang nigdy nie ukrywał, że start etapu Tour de Pologne z Jaworzna przed dwoma laty był „strzałem w dziesiątkę”. Miasto zadbało o doskonałą organizację wydarzenia, a największe wrażenie zrobiły tłumy jaworznian, którzy owacyjnie witali kolarzy podczas prezentacji na rynku oraz dopingowali ich na całym odcinku prowadzącym przez teren naszego miasta. Wszyscy pamiętamy szalony koloryt kibiców w Byczynie, których zdjęcia obiegły wszystkie krajowe media. Jaworzno i jego mieszkańcy stworzyli atmosferę prawdziwego kolarskiego święta, którą zawodnicy znają np. z Tour de France.
Nie może więc dziwić, że już w najbliższy poniedziałek – 31 lipca – III etap tegorocznego Tour de Pologne wystartuje ponownie z Jaworzna. Kolarze w formie startu honorowego wyruszą z jaworznickiego Rynku i po rundzie w Śródmieściu (Pocztowa, Grunwaldzka, Mickiewicza, Sławkowska, Słowackiego) pojadą w kierunku Osiedla Stałego, gdzie planowany jest już start ostry. Zawodnicy przejadą łącznie ponad 12 km ulicami naszego miasta – Grunwaldzką, Kolejową, Moniuszki, Piłsudskiego, Wojska Polskiego i Wysoki Brzeg. Z Jaworzna skierują się do Mysłowic, a stamtąd pomkną w kierunku Oświęcimia.
Impreza dla kibiców, związana z powitaniem kolarzy i honorowym startem etapu rozpocznie się o godz. 14.00. Oprócz możliwości kontaktu z gwiazdami światowego kolarstwa (Peter Sagan, Rafa Majka, Vincenzo Nibali, Bob Jungels, Adam Yates), organizatorzy i sponsorzy zadbają o dodatkowe atrakcje.
W tegorocznym Tour de Pologne wystartują 22 zespoły, liczące łącznie 217 zawodników. Prezydent Międzynarodowej Unii Kolarskiej Brian Cookson stwierdził, że tak mocnej obsady TdP nie miał jeszcze nigdy – peleton będzie wprost naszpikowany gwiazdami i pod tym względem nie będzie ustępował najważniejszym, światowym kolarskim imprezom – Tour de France, Giro d'Italia czy Vuelta a Espana. To właśnie przedwczesne (i w dramatycznych okolicznościach) przerwanie występu w Tour de France umożliwi start w TdP Rafałowi Majce i Peterowi Saganowi. Vincenzo Nibali traktuje nasz wyścig jako „przetarcie” przed Vuelta a Espana.
Start III etapu Tour de Pologne będzie transmitowany z Jaworzna na żywo przez TVP Sport. Transmisja rozpocznie się o godz. 14.25. Skoro jednak sławy światowego kolarstwa będą w Jaworznie, nie ma powodów, by obserwować wydarzenie na ekranach telewizorów.
Zapraszamy wszystkich do uczestnictwa w wielkim sportowym święcie na Rynku i aktywnego kibicowania kolarzom na jaworznickiej trasie Tour de Pologne.

Dział: Sport

Weekend na dwóch kółkach

W najbliższy poniedziałek (31 lipca) na jaworznickim Rynku nastąpi start III etapu 74. Tour de Pologne. Ale cały najbliższy weekend zapowiada się w Jaworznie wybitnie rowerowy. Mieszkańcom miasta zostaną zaprezentowane i udostępnione do testów rowery miejskie trzech firm – z myślą o rychłym powstaniu systemu jaworznickiego roweru publicznego Jawelo. A 29 lipca czeka nas kolejny Night Biking – miejmy nadzieję z rekordową frekwencją.

W niedługim czasie w naszym mieście zacznie funkcjonować system roweru publicznego – Jawelo. Wypożyczalnie ogólnodostępnych miejskich rowerów pojawią się w jaworznickich dzielnicach, a duża stacja w centrum. Ma być tanio oraz wygodnie. Wygodnie ze względu na szeroki dostęp do systemu, ale również ze względu na fakt, iż duża część jaworznickich rowerów miejskich będzie elektryczna.
Kto zostanie dostawcą rowerów dla jaworznian? Tego jeszcze nie wiemy. Ale już w najbliższy weekend mieszkańcy miasta będą mieli okazję przetestować jednoślady trzech dostawców.
Prezydent Paweł Silbert zaprosił przedstawicieli trzech firm specjalizujących się w systemach rowerów miejskich – Nextbike, BikeU i Sycube. W weekend tuż przed największym kolarskim świętem w naszym mieście– startem III etapu Tour de Pologne – na jaworznickim rynku każdy mieszkaniec będzie mógł obejrzeć, dotknąć, przetestować rowery, które mają szansę pojawić się w Jaworznie. Przedstawiciele trzech operatorów udostępnią swą ofertę w dniach 29-31 lipca od południa do wieczora. Oczywiście wśród proponowanych modeli nie zabraknie rowerów elektrycznych.
Dodatkowo mieszkańcy będą mogli skorzystać z profesjonalnego serwisu rowerowego, oferowanego przez specjalistów wspomnianych firm na ich stoiskach. Będzie można bezpłatnie wyregulować przerzutki i hamulce, czy nasmarować łańcuch w prywatnych rowerach.
W sobotę, 29 lipca, z rynku wyruszy kolejna edycja popularnego w Jaworznie Night Bikingu. Miłośnicy nocnych rajdów rowerowych spotykają się co miesiąc, żeby wspólnie przemierzać trasy po mieście. Czy tym razem uda się pobić kolejny rekord frekwencji? Jest to bardzo prawdopodobne. Zbiórka uczestników planowana jest na godz. 19.30, a start nocnego rajdu nastąpi o 20.30 (oczywiście z Rynku).
Po zrobieniu pętli przez najbardziej malownicze zakątki Jaworzna, uczestnicy trafią na metę zlokalizowaną na Plantach, gdzie będą mogli posilić się grochówką.
Zapraszamy do uczestnictwach we wszystkich rowerowych atrakcjach nadchodzących dni. Zachęcamy do zapoznania się z ofertą Nextbike, BikeU, Sycube - wyrobienia sobie zdania na temat systemu roweru miejskiego i poznania jego niewątpliwych zalet. To będzie zupełnie wyjątkowa okazja równoległego porównania rozwiązań trzech wiodących operatorów wypożyczalni rowerów. Żadne inne miasto nie zaproponowało swym mieszkańcom tego typu publicznej prezentacji przed wdrożeniem systemu roweru miejskiego.
Zapraszamy również na Night Biking i podziwianie z rowerowego siodełka nocnych widoków Jaworzna.
Przede wszystkim zaś gorąco nakłaniamy do wspólnego kibicowania kolarzom, którzy w ramach III etapu 74. Tour de Pologne wystartują z rynku naszego miasta.

Dział: Z miasta

Powstaną nowe boiska

Baza sportowa Jaworzna zyska kolejne boiska. W środę (26 lipca) otwarte zostały oferty w przetargu na budowę kompleksu treningowego na Stadionie Miejskim przy ul. Krakowskiej („Victoria”). W ubiegłym tygodniu zaś napłynęły dobre informacje z Ministerstwa Sportu i Turystyki, które przyznało naszemu miastu dofinansowanie na kompleksowy remont boisk przy I Liceum Ogólnokształcącym i SP nr 22 (Jeleń).

Przed dwoma tygodniami pisaliśmy o ogłoszeniu przetargu na budowę piłkarskiego centrum szkoleniowego na terenie Stadionu Miejskiego „Victoria”. Projekt zakłada budowę w północnej części obszaru zajmowanego przez kompleks „Victorii”, pełnowymiarowego boiska piłkarskiego ze sztuczną trawą (z możliwością wydzielenia dwóch mniejszych boisk treningowych) wraz z infrastrukturą treningową oraz dwoma kortami do tenisa.
Nowe boisko ma w założeniu służyć celom treningowym oraz rozgrywaniu turniejów piłkarskich. Jego niewątpliwą zaletą będzie nawierzchnia z trawy syntetycznej, która umożliwi prowadzenie treningów także w okresie zimowym (sztuczna trawa zachowuje swe właściwości także w niskich temperaturach, wystarczy powierzchnię odśnieżyć i przesypać specjalistycznym granulatem). Cały kompleks treningowy ma zyskać sztuczne oświetlenie, pozwalając tym samym na prowadzenie zajęć także po zapadnięciu zmroku (ważne w okresie jesienno-zimowym, gdy zmierzch zapada stosunkowo wcześnie).
Wspomniany projekt został niezwykle pozytywnie przyjęty przez piłkarskie środowisko Jaworzna, a zwłaszcza przez trenerów. Tego typu nowoczesnego obiektu treningowego nie było dotąd w naszym mieście.
W ubiegłą środę (26 lipca) nastąpiło otwarcie ofert w omawianym przetargu. Stanęło do niego pięć firm, proponując ceny wykonania inwestycji od 3,97 mln zł do 5,73 mln zł. Najniższą cenowo ofertę złożyło przedsiębiorstwo „Gretasport” z Dąbrowy Górniczej. Gmina zarezerwowała na sfinansowanie inwestycji kwotę 4 mln zł. Aktualnie trwa ocena formalno-prawna złożonych ofert i czekamy na wyłonienie oficjalnego zwycięzcy przetargu.
W jednym z jaworznickich portali radny Krzysztof Lehnort usiłował zasiać obawę, że inwestycja może nie zostać zrealizowana z powodu niedawnego zakwestionowania zapisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego przez nadzór wojewody. Jednak szybko sprowadził go na ziemię naczelnik Jałyński.
- Nie ma jakiegokolwiek zagrożenia dla inwestycji – podkreśla naczelnik Wydziału Urbanistyki i Architektury UM Teobald Jałyński. - Tutaj nadal w mocy pozostaje poprzedni miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego i inwestycja może być realizowana bez przeszkód. Niemniej wojewoda rzeczywiście zakwestionował niektóre z zapisów nowego planu, a w szczególności to, że nie wpisaliśmy wskaźnika miejsc parkingowych na terenie zakładu górniczego. Nie zamierzamy dochodzić swych racji przed sądem, bo gra po prostu nie jest warta świeczki. O wiele prościej będzie wprowadzić postulowaną przez nadzór wojewody poprawkę i przedłożyć plan po zmianie do przegłosowania na sierpniowej sesji Rady Miejskiej. Niemniej powtarzam po raz wtóry – nie ma zagrożenia dla realizacji inwestycji sportowej na obiekcie „Victorii” - jeszcze raz powtarza naczelnik Teobald Jałyński.
Kolejna dobra wiadomość, dotycząca rozbudowy sportowej infrastruktury miejskiej, spłynęła przed tygodniem z Ministerstwa Sportu i Turystyki. Ministerstwo pozytywnie rozpatrzyło wnioski złożone przez Jaworzno i przyznało gminie dofinansowanie w wysokości 627 tys. zł na remonty boisk przy I Liceum Ogólnokształcącym i Szkole Podstawowej nr 22 w Jeleniu. Miasto wyasygnuje na inwestycje wkład własny w wysokości ponad 1,3 mln zł.
Te środki pozwolą na kompleksową modernizację przyszkolnych boisk i przekształcenie ich w boiska wielofunkcyjne z bezpieczną, sztuczną nawierzchnią. W przypadku I LO oprócz boiska wielofunkcyjnego, najstarsze jaworznickie liceum wzbogaci się w infrastrukturę do trenowania lekkiej atletyki i siłownię do street workoutu. Warto przypomnieć, że I LO zawsze przykładało dużą uwagę do krzewienia wśród młodzieży zainteresowania Królową Sportów. Przez długi czas zajęcia wychowania fizycznego prowadził tu Stanisław Żabiński – znakomity polski lekkoatleta, medalista Mistrzostw Polski.
Przy SP nr 22 powstanie boisko wielofunkcyjne (piłka ręczna, koszykówka, siatkówka), a także bieżnia na 60 m i rozbieg do skoku w dal.
Oczywiście przyszkolne obiekty sportowe wyposażone zostaną w węzły sanitarne, sztuczne oświetlenie, monitoring i obiekty małej architektury.
- Postawiliśmy na rozwój infrastruktury sportowej i skutecznie ubiegamy się o pieniądze z zewnątrz. Cieszy, że kolejne boiska przyszkolne będą odremontowane i posłużą do jeszcze większej aktywności młodych ludzi – mówi prezydent Paweł Silbert. - Wydajemy na ten cel spore środki, infrastruktura sportowa wygląda coraz lepiej. Za niedługo zostanie wzbogacona o kolejny ważny element czyli kompleks boisk na stadionie przy ul. Krakowskiej.
Wszystkie opisane powyżej inwestycje w infrastrukturę sportową mają być gotowe i oddane mieszkańcom Jaworzna do użytku w przyszłym roku.

Dział: Z miasta

Kolejne miliony dla Jaworzna?

Początkiem lipca Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Warszawie opublikował ranking, w którym wniosek na realizację VI fazy jaworznickiego projektu kanalizacyjnego znalazł się na 7 miejscu, na 149 zgłoszonych. Może to oznaczać, iż po wakacjach Jaworzno uzyska kolejne milionowe dofinansowanie m.in. na realizowaną od maja inwestycję w Byczynie oraz na dalszą modernizację Oczyszczalni Ścieków Jeleń Dąb.

Projekt „Modernizacja i rozbudowa systemu kanalizacyjnego miasta Jaworzna – faza VI” przeszedł pozytywnie ocenę merytoryczną pierwszego stopnia. Znalazł się na wysokim 7 miejscu. Uzyskał 31 punktów, na 34. Przekroczył tym samym próg wymaganych 55% punktów możliwych do uzyskania. Przed nami ocena merytoryczna drugiego stopnia, która według informacji z Narodowego Funduszu potrwa do końca sierpnia. Pełna lista wniosków, z przyznanym dofinansowaniem, ma być znana 4 września br. – wyjaśnia Prezes Zarządu MPWiK Józef Natonek.
Jaworzno znalazło się w czołówce wraz z takimi miastami jak Warszawa, Wrocław, Poznań, Lublin, czy Kołobrzeg. Każdy z projektów może uzyskać maksymalnie 85% dofinansowania. Jeśli decyzja komisji będzie pozytywna, MPWiK po wakacjach może podpisać kolejną umowę na dofinansowanie rozbudowy infrastruktury kanalizacyjnej. Przypomnijmy tylko, że od 2011 roku jaworznickie wodociągi przeznaczyły ponad 320 mln zł na inwestycje polepszające standard życia mieszkańców. Na tą kwotę składa się budowa nie tylko 100 km nowej kanalizacji, ale także budowa nowego ujęcia wody pitnej Piaskownia, modernizacja sieci wodociągowej, czy modernizacja części biologicznej Oczyszczalni Ścieków w Jeleniu.
Sama Byczyna stanowi trzon wniosku o dofinansowanie VI fazy. Zakres kanalizacji w Byczynie obejmuje około 35 km sieci sanitarnej dla 3523 mieszkańców oraz modernizację 15 km sieci wodociągowej. Jednak we wniosku znajdują się także inne, ważne zadania.
Oprócz Byczyny, złożony i oceniany wniosek obejmuje budowę kanalizacji m.in. na osiedlu Dąbrowa Narodowa, Równa Górka i w okolicach Rynku w Jeleniu, a także ul. Chopina, Marusarzówny, Szczelnik, Żywicznej, Szelonka, Kruczej, Tylnej, Wandy, Świstackiego i Kopernika. Za kolejne środki, które mam nadzieje zostaną nam przyznane, modernizacji poddana zostanie również oczyszczalnia ścieków Jeleń-Dąb, a dokładnie jej część mechaniczna – dodaje Prezes Natonek.
W sumie podczas VI fazy modernizacji i rozbudowy systemu kanalizacyjnego może powstać (lub zostanie zmodernizowanych) 70 km sieci sanitarnej i 37,38 km sieci wodociągowej. Skorzysta na tym 6 470 mieszkańców Jaworzna. Wartość całego VI projektu szacowana jest na 122  902  847,11 zł.

Dział: Z miasta

- Jeśli ustawa Prawo Wodne zostanie wprowadzona w obecnej formie, to z tego powodu, jako jaworznickie wodociągi nie przewidujemy zmian w cenie wody pitnej – informuje Sławomir Grucel, rzecznik prasowy Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Jaworznie. Jaworznianie nie muszą się zatem obawiać wzrostu cen wody. Zgoła inna atmosfera panuje w miastach aglomeracji górnośląskiej, ponieważ Górnośląskie Przedsiębiorstwo Wodociągów zapowiedziało podwyżki na poziomie 20 procent.

We wtorek (18 lipca) Sejm przyjął nowelizację do Prawa Wodnego. Jak podkreśla Ministerstwo Środowiska, nowelizacja była niezbędna, aby dostosować polskie ustawodawstwo do europejskiej dyrektywy wodnej, która wymusza wprowadzenie opłat środowiskowych za wodę. Jej celem jest między innymi bardziej racjonalna gospodarka wodna i wymuszenie oszczędzania wody.
Polska miała termin na nowelizację przepisów do końca 2015 roku, który wydłużony został przez Komisję Europejską na koniec 2016 roku. To oznacza, że obowiązek wprowadzenia nowelizacji Prawa Wodnego spoczywał jeszcze na poprzednim rządzie. Ten jednak terminów nie dochował i za brak nowelizacji przeciwko Polsce zapadł niekorzystny wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Pojawiła się również realna groźba zawieszenia finansowania przez UE inwestycji wodnych w Polsce. Chodzi o blokadę środków dla naszego kraju w wysokości 3,5 mld euro.
Zgodnie z wykładnią ministerstwa, nowe Prawo Wodne nie poskutkuje podwyżkami cen za wodę dla mieszkańców. Z oficjalnego komunikatu Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Jaworznie wynika, iż MPWiK rzeczywiście nie przewiduje zmian w cenie wody dla mieszkańców naszego miasta. - Jeśli ustawa Prawo Wodne zostanie wprowadzona w obecnej formie, to z tego powodu, jako jaworznickie wodociągi nie przewidujemy zmian w cenie wody pitnej – informuje Sławomir Grucel, rzecznik prasowy MPWiK w Jaworznie.
Budowa nowoczesnego ujęcia „Piaskownia” umożliwiło uniezależnienie się od dostaw wody od zewnętrznych podmiotów. - - Procentuje nasza niezależność od zewnętrznych dostawców. Korzystamy w około 92% z naszych własnych źródeł. Stało się to możliwe dzięki wybudowaniu nowoczesnego ujęcia wody „Piaskownia” - wyjaśniał Józef Natonek, prezes MPWiK. - Właśnie dzięki temu była możliwa obniżka cen przed trzema laty. Racjonalna polityka firmy oraz optymalizacja kosztów pozwala utrzymać ceny na niezmiennym poziomie, mimo iż cały czas prowadzimy niezwykle kosztowne inwestycje.
W roku 2014 w Jaworznie nastąpiła obniżka taryf i od tego czasu cena za wodę i odbiór ścieków pozostaje na niezmienionym poziomie (łączna stawka 14,18 zł za metr sześc. wody i odprowadzonych ścieków). Uniezależnienie od zewnętrznych dostawców sprawia również, że zmiany w Prawie Wodnym nie spowodują wzrostu cen dla mieszkańców Jaworzna.
Podwyżkami cen o 20% grozi bowiem Górnośląskie Przedsiębiorstwo Wodociągów S.A. - spółka należąca do samorządu województwa śląskiego i kontrolowana przez Marszałka Województwa. Jest ona największym producentem i hurtowym dostawcą wody w województwie, dostarczając wodę pitną dla 3,5 mln mieszkańców aglomeracji śląskiej.
Ta deklaracja przedstawicieli GPW S.A. wywołała natychmiastową reakcję wiceministra środowiska Mariusza Gajdy. - Dementuję ostatnie doniesienia medialne płynące z Górnośląskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów (GPW). Wprowadzenie ustawy Prawo wodne nie może odbywać się kosztem Polaków – GPW również powinno to wiedzieć. Odnoszę wrażenie, że to właśnie to przedsiębiorstwo chce przy okazji ustawy zarobić na mieszkańcach regionu – stwierdził wiceminister środowiska Mariusz Gajda.
Minister wskazał również, iż zgodnie z informacjami akcjonariuszy przedsiębiorstwa „nadpłynność finansowa spółki to obecnie 250 mln zł”, a w samym tylko roku 2015 spółka zadeklarowała blisko 33 mln zł zysku i wypłaciła ponad 20 mln zł dywidendy akcjonariuszom (80% akcji GPW pozostaje w posiadaniu samorządu województwa). - Nie jest więc jasne, dlaczego spółka, w której większość udziałów ma samorząd województwa śląskiego, chce podwyższać opłaty dla mieszkańców swojego regionu, skoro sama deklaruje znaczące zyski za wodę, którą tym mieszkańcom sprzedaje – zauważył wiceszef Ministerstwa Środowiska.
Minister zapowiedział również powołanie krajowego regulatora cen wody, który będzie nadzorował wysokość opłat tak, aby była ona racjonalna i uzasadniona ekonomicznie faktycznymi kosztami poboru wód i zrzutu ścieków.

Dział: Z miasta

Wnioski Stowarzyszenia Mieszkańcy dla Ciężkowic zostały pozytywnie rozpatrzone – Miejski Zarząd Dróg i Mostów przystąpił do prac związanych z montażem oświetlenia ulicznego przy ul. Drozdowej w Ciężkowicach. Jednostka wygospodarowała środki finansowe na realizację tej inwestycji.

- W imieniu mieszkańców ul. Drozdowej, którzy wraz z naszym Stowarzyszeniem zwrócili się z prośbą o instalację oświetlenia na ich ulicy, chciałem podziękować władzom miejskim za przychylne odniesienie się do naszej petycji – mówi Mirosław Pieczara, prezes Stowarzyszenia Mieszkańcy dla Ciężkowic. - Nasze stowarzyszenie powstało właśnie po to, aby prowadzić dialog z władzami samorządowymi i wspólnie starać się o rozwój dzielnicy. Po raz kolejny nasze merytoryczne argumenty spotkały się z pozytywnym odzewem ze strony Pana Prezydenta i Pani Prezydent oraz dyrekcji MZDiM. Przypomnę, iż ta dobra współpraca przyniosła już między innymi budowę miejsc parkingowych dla rodziców dzieci uczęszczających do SP nr 18, czy poprawę bezpieczeństwa na skrzyżowaniu ulic Ciężkowickiej i Ks. Andrzeja Mroczka.
Z końcem grudnia ubiegłego roku Stowarzyszenie przekazało do dyrekcji MZDiM prośbę o instalację oświetlenia na początkowym, 250-metrowym odcinku ul. Drozdowej, popartą podpisami mieszkańców. MZDiM uwarunkował wykonanie inwestycji od możliwości finansowych. Okazało się, że w połowie bieżącego roku udało się wygospodarować środki na realizację zadania i 5 lipca podpisano umowę na zabudowę oświetlenia ulicznego. Prace na ul. Drozdowej już ruszyły, a MZDiM planuje, iż zakończą się do 3 października bieżącego roku.
Dyrekcja MZDiM podkreśla, iż bez zaangażowania i współpracy z lokalnymi środowiskami zdecydowanie trudniej byłoby wcielić w życie część rozwiązań i przedsięwzięć. Przykładem choćby wspomniana wcześniej budowa miejsc parkingowych przy SP 18, których lokalizacja była konsultowana z mieszkańcami.
- Jesteśmy w stałym kontakcie z dyrekcją MZDiM – potwierdza prezes Stowarzyszenia Mieszkańcy dla Ciężkowic. - Dostrzegamy dalsze możliwości poprawy bezpieczeństwa ruchu w kluczowych punktach naszej dzielnicy i jesteśmy gotowi do współpracy w tym zakresie. Oczywiście nadal również będziemy się starali aktywizować mieszkańców i proponować przedsięwzięcia o charakterze integracyjnym w postaci pikników, imprez dla dzieci czy rajdów.

Dział: Z miasta

Ruszy budowa wodnego placu zabaw

Najprawdopodobniej już w przyszłym tygodniu rozpoczną się pracę związane z budową wodnego placu zabaw na jaworznickich Plantach. Kolejna atrakcja dla rodziców i ich dzieci ma być oddana do użytku tuż przed przyszłorocznymi wakacjami.

W pierwszym przetargu na wykonanie wodnego placu zabaw w szranki stanęły dwie krakowskie firmy - „Sławpol” (z ofertą opiewającą na 7,41 mln zł) oraz „Gardenbud” (oferta na 6,45 mln zł). Obie sumy przekraczały kwotę, jaką planowała wydać gmina na inwestycję.
W związku z tym faktem miasto podwyższyło limit środków przeznaczonych na sfinansowanie przedsięwzięcia i przetarg rozpisano ponownie. Okazało się, iż oferenci, którzy po raz kolejny wystartowali w przetargu znacząco obniżyli swe ceny. „Sławpol” zszedł z ceny o prawie 1 mln zł (oferta za 6,43 mln zł), natomiast „Gardenbud” o blisko 500 tys. zł (zaproponowano 5,97 mln zł). Dołączył do nich trzeci wykonawca – firma „Gutkowski” z ofertą za 7,17 mln zł.
Wydaje się, iż obniżenie cen przez firmy budowlane związane było z faktem, że wodny plac zabaw na jaworznickich plantach jest obiektem bardzo atrakcyjnym z perspektywy wykonawców. To jeden z nielicznych (na razie) tego typu obiektów w Polsce i będzie on największy w regionie. Warto więc go mieć w swoim wykonawczym portfolio. Zwłaszcza, że obserwujemy wzrastającą popularność wszelkiego rodzaju założeń wodnych w przestrzeniach publicznych. Miasta po prostu chętnie „idą” w fontanny, sztuczne strugi i małe wodne place zabaw jako urozmaicenie przestrzeni miejskich. Wykonanie wysokiej jakości wodnego placu zabaw w Jaworznie według projektu renomowanej pracowni RS+ może zatem zaprocentować w przyszłości.
W ostatni dzień czerwca nastąpiło rozstrzygnięcie przetargu, który wygrała firma z najtańszą ofertą - „Gardenbud”. Wszystkie przedsiębiorstwa biorące udział w przetargu zaproponowały taki sam – pięcioletni – okres gwarancyjny. W ubiegły wtorek (11 lipca) podpisano umowę na realizację inwestycji na plantach. Termin jest dosyć krótki, gdyż w założeniu wodny plac zabaw ma zostać oddany do użytku jeszcze przed wakacjami roku 2018. Dokumenty przetargowe mówią o terminie zakończenia prac do 30 maja 2018. W związku z tym przekazania terenu budowy oraz rozpoczęcia wstępnych prac można spodziewać się już w nadchodzącym tygodniu.
Przypomnijmy, iż na wodnym placu zabaw pojawią się aż 23 wodne zabawki dla dzieci w różnym wieku. Część placu zajmie strefa atrakcji dla młodszych dzieci, drugą część zabawki dla dzieci starszych. Atrakcje uzupełniać będzie sztuczny strumień, miejsca do odpoczynku dla dorosłych, natryski, przebieralnie oraz przykryta zielonym dachem toaleta. Plac zabaw skąpany będzie w zieleni w postaci klombów z kwitnącymi roślinami oraz drzew.
Warto wspomnieć, iż wszystkie alejki wodnego placu zabaw wykonane zostaną z modyfikowanych kruszyw zatopionych w żywicy poliuretanowej. Będzie to zatem nawierzchnia porowata i przepuszczająca wodę – nie beton ani asfalt. Natomiast sama wyspa atrakcji wodnych ma zostać pokryta bezpieczną poliuretanowa nawierzchnią z wysoce elastyczną (amortyzującą upadki) warstwą bazową i higieniczną (a także pozbawioną substancji toksycznych), kolorową warstwą wierzchnią.
Obiekt będzie w pełni przystosowany do użytkowania przez osoby niepełnosprawne – projektant zadbał, by nie było tu barier architektonicznych.
Wodny plac zabaw może już w przyszłym sezonie wakacyjnym stać się jednym z najlepszych miejsc do zabawy i wypoczynku. Jak już wcześniej wspomnieliśmy będzie to największy tego typu obiekt w regionie. Powierzchnia samej tylko niecki, gdzie znajdować się będzie wyspa wodnych atrakcji wynosić ma ok. 750 m2, czyli ponad dwukrotnie więcej niż niecki wodnego placu zabaw na tyskich Paprocanach.

Dział: Z miasta

Nowy okres świadczeń Rodzina 500+

Już za dwa tygodnie – 1 sierpnia – rozpocznie się przyjmowanie wniosków na nowy okres świadczeniowy w programie Rodzina 500+. Realizatorem programu w Jaworznie jest Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej. Wnioski będzie można składać w dwóch lokalizacjach MOPS – przy ul. Grunwaldzkiej 235 i Północnej 9B.

W kwietniu minął rok od wprowadzenia przez rząd PiS programu Rodzina 500+. Wydłużony pierwszy okres świadczeniowy upływa 30 września bieżącego roku. Od 1 października rozpoczyna się już regularny – 12-miesięczny – nowy okres wypłacania świadczeń wychowawczych. Oczywiście, aby się o nie ubiegać, należy złożyć stosowny wniosek w Dziale Świadczeń Wychowawczych MOPS przy ul. Grunwaldzkiej 235 lub w siedzibie MOPS przy ul. Północnej 9B (pokoje 314 i 316). Wnioski można będzie składać również drogą elektroniczną przez internet za pomocą portali Empatia, Platformy Usług Elektronicznych ZUS, Platformy Usług Administracji Publicznej (e-PUAP) ewentualnie poprzez systemy krajowych banków.
Wnioski na nowy okres świadczeniowy wraz z wymaganymi załącznikami będzie można składać od 1 sierpnia 2017 roku. Formularze dostępne są na stronie internetowej Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Jaworznie oraz we wspomnianych wyżej punktach obsługi.
Przypominamy, iż świadczenie wychowawcze przysługuje ojcu, matce, opiekunowi faktycznemu lub prawnemu uprawnionego dziecka i wynosi ono 500 zł. Na drugie i kolejne dziecko świadczenie przysługuje niezależnie od dochodu. Na pierwsze dziecko świadczenie przysługuje w przypadku, gdy przeciętny miesięczny dochód nie przekracza 800 zł netto na osobę w rodzinie (1.200 zł jeśli w rodzinie wychowywane jest dziecko niepełnosprawne) – podstawą są tu dochody uzyskane w roku 2016 (suma dochodów wszystkich członków rodziny).
Istotny jest fakt, iż świadczenie wychowawcze nie jest wliczane do dochodu przy ustalania prawa do innych świadczeń (np. pomocy społecznej, funduszu alimentacyjnego itp.). Przysługuje ono do ukończenia przez dziecko 18. roku życia.

Dział: Z miasta

Dziwnymi ścieżkami wiodą czyny i wypowiedzi lokalnej opozycji. Chcą, nie chcą, straszą, walczą, rezygnują. Można tak długo. Jeden przykład – radny Krzysztof Lehnort żądał włączenia do komisji konkursowych wyłaniających kandydatów na dyrektorów szkół. Gdy jego żądania zostały spełnione, na posiedzenie komisji... nie przyszedł.

Sesja rady miasta 27 czerwca 2017 r., punkt dotyczący sprawozdania finansowego szpitala, dyskusję rozpoczyna Krzysztof Lehnort: „Chciałbym jako szef klubu zwrócić uwagę, że nie zostajemy od początku kadencji zapraszani do komisji wyborczych, które to wybierają dyrektorów szkół i przedszkoli. Brak jest opozycji w tych komisjach co może, co może... rodzić patologie.”
Konsternacja na sali - gdzie związek z działalnością szpitala? Pojawia się dalej: „Opozycji nie ma w Radzie Społecznej szpitala. Opozycja oczekuje, iż otrzyma propozycję delegowania swojego radnego do rady społecznej szpitala”.
Tyle o wątku szpitala w tej wypowiedzi i radny Lehnort wraca do komisji konkursowych: „I opozycja oczekuje, w świetle tego co się dzieje w oświacie, iż będzie miała propozycję kierowania swojego radnego do komisji wybierających dyrektorów szkół i przedszkoli”.
Celnie ripostuje radny Dawid Domagalski, przewodniczący Komisji Rewizyjnej: „Przecież państwo zrezygnowali z udziału, kandydowania do rady społecznej szpitala, nikt was nie przegłosował do tej rady. Radny Kozik zrezygnował z kandydowania, radna Sikora też sama zrezygnowała. Inni politycy opozycji też rezygnowali z komisji.”
Dwa dni po sesji, co skrupulatnie odnotowały media związane z jaworznicką opozycją, radni JPO zgodnie z życzeniem zostali powtórnie zaproszeni do udziału w komisjach konkursowych, mających za zadanie wyłonienie kandydatów na dyrektorów szkół i przedszkoli w Jaworznie. Pismo od wiceprezydenta Tadeusza Kaczmarka zostało skierowane do przewodniczącego klubu JPO Krzysztofa Lehnorta. W odpowiedzi klub JPO desygnował do prac w komisjach konkursowych Renatę Chmielewską (komisja dla Przedszkola Miejskiego nr 1), Janusza Ciołczyka (komisja dla Przedszkola Miejskiego nr 4), Barbarę Sikorę (komisja dla Przedszkola Miejskiego nr 5) i Krzysztofa Lehnorta (komisja dla Zespołu Szkół nr 3).
W komisjach konkursowych zasiadają nie tylko radni. W skład komisji powoływani są przedstawiciele Kuratorium, rodzice oraz nauczyciele. Składy osobowe w komisjach są 12 osobowe i mają za zadanie wyłonić kandydata, którego następnie komisja rekomenduje prezydentowi do powołania na funkcję dyrektora placówki.
Ten artykuł nie powstałby, gdyby wszyscy po prostu wypełnili to, czego się domagali i do czego się zobowiązali - stawili się na komisji, uczestniczyli w jej pracach i wzięli odpowiedzialność za podjęte decyzje. Jednak w piątek (7 lipca) Krzysztof Lehnort - radny, który tak gorąco apelował i żądał włączenia radnych opozycyjnych do składu komisji - na naborze na stanowisko dyrektora Zespołu Szkół nr 3 po prostu... nie pojawił się. Nie zaproponował zastępstwa, ani też dogodniejszego dla siebie terminu zwołania komisji konkursowej. Komisja, która miała zaopiniować kandydatury, obradowała więc w niepełnym składzie - ostatecznie wyboru nowego dyrektora szkoły nie dokonano.
Może radni opozycji liczyli, że władze miasta nie zaproszą opozycji do wspólnych prac? Może to brak gotowości wzięcia części odpowiedzialności za decyzje? Może rzeczywiście nieobecność Lehnorta na posiedzeniu była uzasadniona - jak się dowiedzieliśmy, o swojej absencji poinformował. Pozostaje jednak ogólne uczucie zażenowania. Najpierw Krzysztof Lehnort kategorycznie żąda włączenia w skład komisji konkursowych, a gdy to się staje – nie przychodzi na obrady. Czy zatem żądania radnych opozycji powinno się traktować poważnie?
Bycie radnym nie jest związane wyłącznie z przywilejami w postaci reprezentowania wyborców, pobieraniem diety, czy wreszcie możliwością  comiesięcznego „plecenia trzy po trzy” podczas sesji. To również obowiązki, które powinny być traktowane poważnie, choćby z szacunku do wyborców.
„Jesteśmy tu, żeby pracować”, „My się roboty nie boimy” - tak przynajmniej wielokrotnie deklarowała opozycyjna radna Barbara Sikora. Słysząc tę mantrę powtarzaną na opozycji od ponad dwóch lat, coraz bardziej plącze się po głowie inne, nieco ironiczne hasło – jak mówię, że zrobię to znaczy, że... mówię.
Na koniec słowa radnego Dawida Domagalskiego wypowiedziane podczas sesyjnej dyskusji, oddające istotę „pracowitości” opozycji:  „Pozwolę odnieść się do stwierdzenia, jak to opozycja garnie się do pracy. Pragnę Państwu przypomnieć, że blisko dwa lata prosiliśmy się żebyście się Państwo wzięli do roboty w Komisji Rewizyjnej i jakoś tam Państwa nie było widać. Dopiero jak Państwo zorientowali się, że wybory są na horyzoncie, to wypadałoby się marketingowo pokazać, a poza tym zawsze dobrze to wygląda na ulotce.”

Dział: Z miasta

Nowe boisko na „Victorii”

W poniedziałek (10 lipca) ogłoszono przetarg na budowę piłkarskiego centrum szkoleniowego na terenie kompleksu Stadionu Miejskiego „Victoria”. Powstanie tu kolejne pełnowymiarowe boisko z nawierzchnią z trawy syntetycznej i możliwością wydzielenia dwóch piłkarskich boisk treningowych. Całkowitej renowacji poddane zostaną również korty tenisowe.

Nowe boisko powstać ma w północnej części terenów zajmowanych przez kompleks „Victorii”, graniczących bezpośrednio z ul. Braci Gutmanów. W tym miejscu znajduje się obecnie wjazd i droga wewnętrzna prowadząca na płytę boiska głównego, korty tenisowe oraz spora połać niezagospodarowanego nieużytku często wykorzystywana jako nieformalny parking.
Jest to obszar o powierzchni około 14 tys. m2 i wymiarach z powodzeniem umożliwiających umieszczenie tu pełnowymiarowego boiska piłkarskiego (poprzecznie w stosunku do boiska głównego). Taki był też zamysł pomysłodawców budowy kompleksu treningowego na „Victorii” - radnych Nikodema Motyki i Sebastiana Pyci.
Projekt wykonawczy zakłada zatem budowę w tej dotychczas słabo zagospodarowanej części terenu sportowego, boiska piłkarskiego o wymiarach 100 m na 60 m (wymiary pola gry) pokrytego nawierzchnią z trawy syntetycznej trzeciej generacji (nawierzchni zgodnej z certyfikatem FIFA 2 Stars). Projektant założył również wydzielenie w ramach tego pełnowymiarowego boiska dwóch mniejszych (56m x 26m) boisk treningowych z przenośnymi i instalowanymi do podłoża bramkami.
Oprócz tego całkowicie zmodernizowane zostaną korty tenisowe. Zamiast trzech dotychczasowych, niemal od podstaw zostaną odtworzone dwa korty o certyfikowanej przez ITF nawierzchni z mączki ceglanej oraz systemem odwadniania.
Założenie uzupełniać ma jednokondygnacyjny pawilon socjalno-sanitarny, plac wielofunkcyjny (np. do ćwiczeń i rozgrzewki) oraz odrębne trybuny dla widzów. Kompleks posiadał będzie sztuczne oświetlenie, umożliwiające użytkowanie po zmroku.
Oczywiście likwidacji ulegnie dotychczasowy wjazd od strony ul. Gutmanów. Zastąpi go nowy wjazd od ul. Krakowskiej wraz z drogą wewnętrzną umieszczoną pomiędzy głównym boiskiem a boiskiem treningowym. Uda się tu również wygospodarować 27 miejsc parkingowych.
Po wykonaniu inwestycji, co ma nastąpić do końca czerwca 2018 roku, Stadion Miejski „Victorii” stanie się piłkarskim centrum szkoleniowym z prawdziwego zdarzenia - kompleksem dysponującym profesjonalną infrastrukturą treningową.
Otwarcie ofert w ogłoszonym w poniedziałek (10 lipca) przetargu odbędzie się 26 lipca.


Nikodem Motyka, radny Rady Miejskiej:
- Bardzo się cieszę, że władze miejskie w pełni poparły ideę budowy piłkarskiego centrum szkoleniowego na stadionie „Victorii” i do rozpoczęcia inwestycji dojdzie jeszcze w bieżącym roku. Odczuwam również osobistą satysfakcję, gdyż był to nasz wspólny pomysł zgłoszony z radnym Sebastianem Pycią i wpisuje się on w program, który jaworznickim wyborcom zaproponował PiS oraz JMM.
Bardzo potrzebowaliśmy w Jaworznie tego typu obiektu, który zdecydowanie usprawni proces szkolenia piłkarskiej młodzieży, a także wspomoże treningi jaworznickich drużyn seniorskich. Braliśmy udział w koncepcyjnych pracach na etapie projektowania obiektu i przekazywaliśmy projektantowi uwagi jaworznickich środowisk piłkarskich. Stąd na przykład zastosowanie nawierzchni z sztucznej trawy, która umożliwi bezpieczne i komfortowe prowadzenie treningów w okresie zimowym, czy wariant wydzielenia dwóch mniejszych boisk, dzięki czemu treningi lub gry turniejowe będą mogły odbywać się równolegle.
Na obrady Komisji Sportu i Turystyki Rady Miejskiej, której przewodniczę, zaprosiłem w lutym jaworznickich trenerów i przedstawiliśmy im już pełen, gotowy projekt kompleksu. Spotkał się on z samymi pozytywnymi ocenami środowiska piłkarskiego. Teraz pozostaje nam wszystkim czekać na rozstrzygnięcia przetargowe i realizację inwestycji.

Dział: Z miasta
Strona 1 z 83